Cześć

Mamy na imię Asia i Maciek. Na co dzień jesteśmy spontanicznymi, szalonymi, zwariowanymi ludźmi. Fotograf i filmowiec jednoczenie – nie rozdzielamy swojego życia na kategorię zawodową i prywatną. Nasza wrażliwość kiedy fotografujemy czy filmujemy jest taka sama jak w życiu codziennym. Jesteśmy zawsze całkowicie sobą, co pokazujemy w swoich pracach. Uzupełniamy się i wspieramy jak mało kto.  

Poza tym kochamy nade wszystko naszą malutką niunię Maję, która jest naszym oczkiem w głowie:) Zbieramy ją wszędzie gdzie tylko to możliwe. Uwielbiamy podróże.  Dzień zaczynamy od kawy i nie wyobrażam sobie życia bez żelków 😀 Lubimy słuchać audiobooki, układać klocki lego, jeździć na motocyklach i robić owocowe nalewki. Luz i uśmiech doceniamy najmocniej w każdym aspekcie życia 😉

Pasjonujemy się “łapaniem” ulotnych chwil, które “zamrażamy” w ułamku sekundy na długie lata.

Kilka faktów o nas z naszego prywatnego życia

  • Jesteśmy razem od 2018r a małżeństwem od maja 2022r. Poznaliśmy się przez internet.
  • Na codzień mieszkamy w Koszalinie, ale filmujemy i fotografujemy po całej Polsce.
  • Bardzo dużo jeździmy na rowerach z naszą córcią. Kiedy miała 3 miesiące wybraliśmy się z nią pierwszy raz na wycieczkę rowerową. Oczywiście ona jechała w specjalnej przyczepce.
  • Wieczory najczęściej spędzamy garając w planszówki ze znajomymi i rodziną.

Ruda, mała, krejzolka - to właśnie ja - Asia

Piona! Nazywam się Joanna, ale wolę po prostu Asia. Niech Cię nie podkusi powiedzieć do mnie Aśka, – tą wersję zachowuję tylko dla wrogów (których nie mam) 😁 Jak już zdążyła/eś się zorientować, pasjonuje się fotografią, więc nie mogłeś lepiej trafić.

Już od najmłodszych lat fascynował mnie świat. Jako dziecko marzyłam o wielkich i ciekawych podróżach.

Mając swój pierwszy aparat, nie oszczędzałam go. Był ze mną na każdej imprezie rodzinnej, każdej wycieczce, każdym spotkaniu ze znajomymi. Prócz spojrzenia przez wizjer i naciśnięcia spustu migawki, nie wiedziałam nic o fotografowaniu. Kierowałam się sercem i instynktem. Wiadomo zdjęcia nie były najlepsze, ale nie o to w nich chodziło. Najważniejsze było to, że zamroziłam chwilę w ułamku sekundy. Stanął czas – powstały wspomnienia. Najpierw na kliszy, potem cyfrowe.

Z każdym rokiem zdjęcia stawały się lepsze. Wzięłam udział w kilku szkoleniach, a nawet skończyłam szkołę zawodową. Do pewnego czasu było to tylko moje hobby. 

zobacz jakie historie stworzyliśmy

Pewnego dnia zrozumiałam, że chcę zajmować się fotografią na pełen etat, że chcę dawać ludziom szczęście, które ja czuję wracając do swoich starych fotografii.

Życie przemija bardzo szybko, czasami nawet nie zdążymy się zorientować kiedy nasze dzieci wyrosły. Wracamy wspomnieniami do dawnych lat, do podróży, które odbyliśmy, do ludzi, których już z nami nie ma.

Z wykształcenia jestem terapeutom co pozwala mi jeszcze bardziej uwrażliwić się na emocje. 

Prywatnie na codzień biegam w cichobiegach firmy szelest, nie rozstaje się z zegarkiem na prawym nadgarstku i uwielbiam podróżować. Ciekawa świata, lubiąca wyzwania, ryzyko i przygody. Zdarza mi się spać pod gwiazdami i uprawiać ekstremalne sporty. Po za tym kocham nade wszystko mojego męża, moją malutką niunię Maję oraz jestem bardzo rodzinna. Tyle o mnie📸 Poznajcie jeszcze mojego męża 🙂

Gamingowy Maciek

Siemaneczko! Jestem Maciek, ale może być również Maciej, dla przyjaciół Hutek 🙂 Jestem tą ładniejszą połową naszego małżeństwa hahah 🙂 Oczywiście żartuję 😂 W tym duecie głównie jestem filmowcem, choć miewam epizody fotograficzne. 

Filmowaniem zajmuję się od całkiem niedawna. Do tej pory pracowałem w walutach i finansach, więc gdybyście kiedyś potrzebowali wiedzieć, czy opłaca się kupić daną walutę – walcie jak w dym 🙂  

W pewnym momencie postanowiłem się przebranżowić i wesprzeć swoją ukochaną żonę w jej firmie – i oto jestem 🙂 Filmowiec z kreatywnym podejściem i nietuzinkowym poczuciem humoru 🙂

Prywatnie uwielbiam grać w gry komputerowe. Mam grono przyjaciół, z którymi potrafię spotykać się co wieczór w sieci i rozgrywać różne mecze. Autentyczny świrus na punkcie nowości w świecie gier.  

Gdybym mógł to bym nieustannie podróżował do różnych zakątków świata, najlepiej tych najcieplejszych i poznawał nowe kultury, próbował różnych potraw i po prostu chłonął słońce całym sobą. Nie przepadam za zimnem. Najlepiej się czuję kiedy temperatura otoczenia wynosi minimum +25 stopni. Ciepło ludek to ja😀

Fotografia to podróż w czasie - podróż do wspomnień, do pięknych chwil…

Jeśli czujesz, że mamy wiele ze sobą wspólnego i chciał/a/byś abyśmy opowiedzieli Twoją historię – napisz/zadzwoń do nas! Napewno razem stworzymy coś wspaniałego i niezapomnianego.